Niniejszym prezentujemy nowe dzieła.
Na początek zaczniemy od uroczej makramy. A odrobinę kontrowersji wprowadzimy tuż po tym jak się napatrzycie na tą srebrno-czarną ślicznotkę.
Otóż rzeczona kontrowersja. Chętnie dowiemy się co o niej myślicie. Czy sprzedałby się taki pomysł? Czy ktoś z Was pokusiłby się na noszenie naszego oryginalnego cacka?
Witajcie!
Przypominamy o możliwości zakupu rzeczy, które wykonałyśmy;)
Dziękujemy za wszystkie komentarze i odwiedziny:) Wasza obecność tutaj dodaje nam powera i dlatego w nagrodę prezentujemy aż trzy arcycacka:)
Pierwsza bransoletka dla trzyletniej Lizi, która nie mogła już się na nią doczekać i nagabywała mamę i ciocię. Marzenie zostało spełnione!
Druga wykonana makramą ozdobiona guziczkami. Na początek stonowane kolory, ale kolejne będą na pewno bardziej... a z resztą zobaczycie sami.
Trzecia to "COŚ Z NICZEGO" ale coś ładnego:)
Czekamy na Wasze opinie.
Hej!
Długo nas nie było, widzimy jednak, że blog cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Nie przenosi się to jednak na ilość komentarzy, co nas niezmiernie zasmuca.
Żeby poruszyć Was do większej aktywności, niniejszym prezentujemy bransoletkę zrobioną z zamka.
Prosimy o komentarze zarówno pozytywne jak i negatywne, bo wszystkie dla nas są konstruktywne.
Prezentujemy Wam drugie życie tenisówek!
Metamorfoza starego, zapomnianego paska.
Leżał smutny na dnie szafy i nieśmiało uśmiechał się do nas,
więc wzięłyśmy Go i zrobiłyśmy To!
Miłego oglądania:)
Dzisiaj przedstawimy Wam różne wcielenia uroczej kokardki. Kupiłyśmy ją w sh (second hand) i znalazłyśmy dla niej parę zastosowań.Sami oceńcie, które jest najlepsze i zgadnijcie jakie było jej oryginalne zastosowanie:)
Chętnie poznamy Wasze opinie.
Ciumciaczki